Z zakładaniem i rejestracją spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nieodłącznie związany jest obowiązek pokrycia kapitału zakładowego. Może to nastąpić poprzez wniesienie wkładu pieniężnego albo wkładu niepieniężnego, czyli aportu. Wnoszenie wkładów pieniężnych nie budzi raczej większych emocji. Emocje takie budzi natomiast wnoszenie wkładów niepieniężnych, z którego to powodu powstały liczne wypowiedzi przedstawicieli doktryny z tego zakresu. Dzisiaj chciałbym przedstawić kilka z nich.
Barański Tymoteusz – Wada wkładu niepieniężnego do spółek kapitałowych. Teza nr 1 (PiP.2007.8.45)
Pojęcie wady fizycznej aportu można odnieść jedynie do tych wkładów, które stanowią lub obejmują prawa do rzeczy. Oznacza ono określoną cechę rzeczy lub jej brak, który powoduje zmniejszenie się wartości zbywczej aportu w porównaniu z wartością przyjętą w umowie lub statucie spółki. Z kolei pojęcie wady prawnej aportu może się odnosić do każdego rodzaju wkładu niepieniężnego i oznacza obciążenie prawa stanowiącego wkład niepieniężny prawem osoby trzeciej, co skutkuje zmniejszeniem się wartości zbywczej aportu w porównaniu z wartością przyjętą w umowie lub statucie spółki.
Danyluk Monika – Umowa spółki z o.o. – kontrakt o szczególnym charakterze. Teza nr 3 (Pr.Spółek.2003.9.2)
Ustawa przyznaje spółce [z ograniczoną odpowiedzialnością] oznaczone uprawnienia w przypadku nienależytego wykonania zobowiązania przez wspólnika. Nie ma […] podstaw do przyjęcia braku uprawnienia spółki do żądania wniesienia przedmiotu wkładu w razie niewykonania zobowiązania przez wspólnika. Stąd należy stwierdzić, że spółka jest w tym zakresie wierzycielem wspólników, a pomiędzy nią a wspólnikami zawiązuje się stosunek zobowiązaniowy.
Gomoła Marcin – Wierzytelność jako przedmiot wkładu do spółki kapitałowej – wybrane zagadnienia. Teza nr 1 (Pr.Spółek.2002.10.10)
De lege lata wierzytelności pieniężne wspólnika wobec spółki mogą być potrącane z wierzytelnościami o wpłatę wkładu według ich wartości nominalnej. Ochrona zasady realnego wniesienia kapitału zakładowego w sytuacji dokonywania potrącenia wymaga, jak się wydaje, interwencji ustawodawcy.
Goss Mikołaj G. – Odpowiedzialność wyrównawcza z tytułu przeszacowania aportu na gruncie kodeksu spółek handlowych. Teza nr 1 (Pr.Spółek.2006.11.13)
Zgodnie z art. 151 § 3 k.s.h., wspólnicy są zobowiązani tylko do świadczeń określonych w umowie spółki.
Umowa wyznacza więc graniczną linię obowiązków, w tym podstawowego obowiązku wspólnika, jakim jest pełne pokrycie objętych udziałów w kapitale zakładowym. Podobnie jest w przypadku spółki akcyjnej na mocy art. 301 § 4 k.s.h. Oznacza to, iż wspólnik nie dopełnia swoich obowiązków umownych w zakresie kapitalizacji spółki tylko wtedy, gdy wartość wkładu jest mniejsza od wartości zadeklarowanej w umowie spółki/oświadczeniu o objęciu akcji (a więc powstaje różnica pomiędzy tymi dwiema wartościami). W związku z tym nie jest dopuszczalne egzekwowanie od wspólnika odpowiedzialności wyrównawczej w przypadku, gdy wkład, pomimo dotknięcia wadą, przedstawia wartość rynkową wystarczającą w pełni na pokrycie objętych przez tego wspólnika udziałów.
Jurcewicz Witold – W sprawie interpretacji art. 14 § 3 i art. 189 § 2 k.s.h. Teza nr 1 (PPH.2003.7.17)
Przyjęcie koncepcji, w myśl której wspólnik, jeśli chce zasilić kapitałowo spółkę, może zrobić to tylko poprzez powiększenie jej kapitałów własnych, wydaje się być sprzeczne z istotą spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjnej. […]
Wydaje się uzasadnione, a nawet wręcz niezbędne odróżnienie stosunku inwestycyjnego (korporacyjnego), jaki nawiązuje się pomiędzy wspólnikiem (akcjonariuszem) a spółką, od możliwych innych stosunków prawnych, jakie mogą powstać pomiędzy tymi dwoma podmiotami prawa. W szczególności mogą być pomiędzy nimi zawierane rozmaite umowy prawa cywilnego, jak umowy sprzedaży, najmu, kredytu, pożyczki, pracy itd. Tradycyjnie te stosunki były traktowane jako zupełnie odrębne od stosunków korporacyjnych, a wspólnik (akcjonariusz) w stosunkach takich traktowany był przez spółkę tak, jak osoba trzecia.
